|
Raport InfoTrends
oprac.: Tomasz Nowak, redaktor magazynu "Print&Publishing"
Zgodnie z raportem niezależnej firmy InfoTrends pt. „The Cost of
Color Print”, koszt produkcji kolorowych wydruków na maszynach HP
Indigo jest obecnie średnio o 58% niższy, niż cena takiego samego
wydruku 10 lat temu.
|
|
Rynek barwnego druku cyfrowego istnieje już ponad dekadę. Przez ten
czas zmieniło się wiele, zwłaszcza w zakresie kosztów, które spadły,
podczas gdy proces produkcji stał się szybszy i stwarza większe
możliwości techniczne. W tym samym czasie produktywność druku
offsetowego również uległa zwiększeniu, co wywarło wpływ na koszty. Nic
dziwnego zatem, że w ostatnim czasie coraz częściej zestawia się
efektywność obu technologii.
Podczas, gdy wszyscy zgadzają się, że druk cyfrowy jest tańszy w
przypadku wykonywania nakładów niższych – pomiędzy 1 a 250 odbitkami –
obszarem na którym toczy się technologiczny spór, są zlecenia
obejmujące 250-5000 egz. Firma HP Indigo zwróciła się do Infotrends o
przeprowadzenie badań nad tym właśnie zagadnieniem. Zrozumiałe zatem,
że za podstawę porównań wzięto koszty produkcji realizowanej właśnie na
maszynach Indigo i zestawiono je z wynikami osiąganymi w produkcji
analogicznych zleceń na maszynach offsetowych. Na ich podstawie
oszacowano w sposób obiektywny punkty przecięcia kosztów prac
wykonywanych w druku cyfrowym i offsetowym. Badanie objęło również
zmiany w zachowaniu nabywców.
Infotrends podkreśla, że wyników jego badań nie można traktować jako
ogólnych, ani też dotyczących innych rozwiązań dostępnych na rynku
druku cyfrowego. Należy rozpatrywać je jedynie w kontekście konkretnych
przykładów analizowanych prac, metod produkcji oraz kosztów.
Z raportu wynikają dwa podstawowe wnioski. Pierwszym jest obserwacja,
iż wyraźnie zmieniają się proporcje kosztów produkcji cyfrowej w
porównaniu z pracami wykonywanymi na maszynach tradycyjnych. Drugą
konkluzję stanowi odnotowywany powszechnie trend ukierunkowany na
niższe nakłady. Co jednak ważne, w połączeniu z dłuższą pracą na
efektywnych kosztowo maszynach cyfrowych, sprawia on, iż zostają one
włączone w sposób naturalny do głównego nurtu produkcji poligraficznej.
Spadek nakładów
Charakterystyka zachowań nabywców druków również wykazuje konkretne
zmiany na przestrzeni lat. Zgodnie z raportem, w 1995 r. 53% rynku
komercyjnych usług poligraficznych stanowiła produkcja nakładów
większych niż 5 tys. egz. W roku 2005 jej udział spadł do 20,1%. W tym
samym czasie udział produkcji niskonakładowej – do 500 egz. – wzrósł do
50,5% rynku zleceń kolorowych. Stwarza to możliwość przejęcia przez
rynek cyfrowy ok. 70% wszystkich prac barwnych w nakładzie pomiędzy 1 a
2500 egzemplarzy.
W osobnych niezależnych badaniach potwierdzono,że trend ten dotyczy
całego rynku druku. Wynika z nich, że w 2000 r. ok. 30% prac było
realizowanych w nakładzie poniżej 5000 egz. W 2005 r. było to już 58%,
a pod koniec dekady ich udział ma wynieść aż 61%.
Koszty w kolorze
Dla oszacowania kosztów realizacji produkcji kolorowej InfoTrends
przyjął metodologię stosowaną przez amerykańskie stowarzyszenie
National Association for Printing Leadership (NAPL). W raporcie
zestawiono wyniki osiągane przez maszynę czterokolorową HP Indigo 5000
z czterokolorowymi Komori Lithrone L428 i Heidelberg Speedmaster SM52-4
w produkcji „typowego zlecenia”. Przy maszynach offsetowych wliczono
zastosowanie systemów CTP oraz automatycznego workflowu. W produkcji
offsetowej koszty wykończenia oszacowano na bazie kosztów jednostkowych
produkcji przy użyciu gilotyny Heidelberg Polar Model 66 i złamywarki
MBO B118 oraz standardowego systemu wykończeniowego Horizon StitchLiner
SPF-30 do zbierania i szycia drutem.
W przypadku maszyn cyfrowych uwzględniono fakt, iż do zadań działu
prepressu należy sprawdzenie pracy, a operator dokonuje kontroli job
ticketu, załadowania zlecenia i proofingu przed rozpoczęciem druku.
Koszty urządzenia zbierającego policzono na podstawie kosztów
jednostkowych pracy wykonanej na CFS 1020 Bookletmaker. Ponadto,
uwzględniono wszelkie elementy zwykłego procesu przygotowania do druku,
a więc proofing, przegląd job ticketów, zebranie wszystkich materiałów.
W szacunku przyjęto też cały szereg założeń, szczegółowo opisanych w
raporcie końcowym, mających na celu maksymalne zbliżenie się do
praktyki i rzeczywistych parametrów poszczególnych etapów procesu.
Są
to założenia nader istotne wobec zarzutów podnoszonych coraz częściej
przez drukarzy cyfrowych, którzy skarzą się na producentów sprzętu.
Twierdzą oni, nie bez racji, że dostawcy prezentujący możliwości i
zalety technologii odbiorcom ostatecznym, często „zapominają” o
konieczności poniesienia przez drukarnie kosztów związanych w
przygotowaniem i obróbką końcową pracy. Powoduje to w codziennej
praktyce powstawanie dysonansu poznawczego – rozczarowania klienta,
który chce zamówić dosłownie jeden egzemplarz produktu, a z drugiej,
przerzucenie na poligrafów obowiązku tłumaczenia odbiorcom rzeczywistej
struktury kosztów.
Cyfra vs. offset
Wszystkie wyliczenia zawarte w raporcie Infotrends bazują na produktach
w formacie 21,6x27,9 cm sporządzonych na papierze powlekanym o
gramaturze 80 g/m2. Wyliczony punkt przecięcia wskazuje na wielkość
produkcji, poniżej której druk cyfrowy jest bardziej opłacalny niż
offsetowy.
Przedstawione obok zestawienia dotyczą kosztów konkretnych prac.
Bazując na danych pochodzących od użytkowników końcowych
przeanalizowano także strukturę składanych zleceń pod względem
różnorodnych aplikacji. Pogrupowano je i przydzielono do poszczególnych
prac, a następnie przebadano.
Podczas gdy rodzaje papieru mogą zmieniać się wraz z liczbą stron w
poszczególnych pracach (broszury i katalogi), zawsze można określić
pewne reprezentatywne cechy produktów, pozwalające pogrupować je
odpowiednio, w celu porównań z analogicznymi wytworami poligrafii
tradycyjnej. Każdy dostawca usług druku, który gromadziłby dane o
zastosowaniach zleceń realizowanych przez siebie, mógłby samodzielnie
dokonać podobnego zestawienia.
Z tabelki wskazującej udział poszczególnych typów zastosowań wynika, iż 21,4% zleceń realizowanych w
techno-logii cyfrowej można zaliczyć do grupy zadrukowywanych arkuszy
(4/0 lub 4/1), 47,3% do broszur, 11,7% do broszur produktowych, a 19,6%
do katalogów produktowych.
Z tego samego badania przeprowadzonego wśród nabywców druków (print
buyers) można wydzielić również udziały poszczególnych nakładów:
-5000
egz. i więcej – 20,1%
-2500-4999 – 10,1%
-1000-2500 – 9,0%
-501-999 – 10,3%
-mniej niż 500 – 50,5%
Zestawienie powyższych danych z informacjami na temat kosztów wykonania zlecenia pozwala na określenie, które z nich można zrealizować taniej w
technice cyfrowej, a które w offsetowej.Zgodnie z nim, aż 59,5%
produkcji wypada opłacalne w druku cyfrowym, a kolejne 9,6% mieści się
na granicy, tworząc strefę konkurencji bezpośredniej.
W górę i w dół
Z raportu wynika, że wyraźnie wzrasta prędkość produkcji na
ewoluujących maszynach cyfrowych. Od czasów modelu Indigo E-Print 1000,
czyli przez dziesięć lat, statystyki dotyczące wydajności zmieniły się
radykalnie. Obecnie liczone są w odniesieniu do wartości dwukrotnie
większych. W przedstawionym poniżej zestawieniu do wyliczeń przyjęto
wydajność E-Print 1000 na poziomie 200 tys. arkuszy miesięcznie,
natomiast w przypadku maszyn HP Indigo 3000 i 5000 – 400 tys.
Uwzględniono w nim również koszty serwisu i materiałów w cenach
uwzględniających inflację.
Opracowanie InfoTrends jasno sugeruje również, iż przy produkcji o
bardzo wysokim nakładzie, koszt jednostkowy może zejść nawet do poziomu
0,03 USD za stronę.
Oczywiście, należy pamiętać, że wszystkie dane kosztowe i ceny
wykorzystane i podawane w raporcie dotyczą rynku amerykańskiego. Mogą
zatem w detalach odbiegać od realiów europejskich i polskich. Nie
pomniejsza to jednak wartości poznawczej tego opracowania rysującego
jasno istnienie możliwości przeprowa-dzania tego typu porównań również
na naszym rynku.
Wnioski
Konkluzja raportu brzmi: Ciągłe innowacje i dojrzewanie technologii
kolorowego druku cyfrowego uczyniło ją konkurencyjną kosztowo w
porównaniu z offsetem. Rynek przesunął się w kierunku niższych nakładów
i utrzymania tego trendu należy spodziewać się w przyszłości. Obydwie
powyższe tendencje stwarzają niespotykane dotąd możliwości wzrostu
rynku cyfrowego. To jeden z powodów, dla których przewidziano włączenie tej technologii do głównego nurtu rynku poligraficznego.
InfoTrends zapewnia o swej „ufności w stały dalszy szybki wzrost tego
sektora”. Badacze podkreślają jednocześnie, że jasne jest, iż kolorowy druk
cyfrowy nie jest już dziś wyłącznie przeznaczony do produkcji bardzo
małych nakładów.
Artykuł ukazał się w Zeszycie 123 z lipca 2007 magazynu
Print&Publishing.
|